Chwilka Wytchnienia - Nie żałuj czasu na marzenia to pojazd unoszący Cie do gwiazd

 Z przymrużeniem oka

 

Oto oblicze człowieka XXI wieku:

1. Właśnie próbowałeś wprowadzić swój PIN do mikrofalówki.

2. W swoim notesie masz listę piętnastu numerów telefonów swojej najbliższej trzyosobowej rodziny.

3. Wysyłasz swojemu synowi SMS-a z informacją o tym,
że już pora na kolację, a on odsyła Ci emeila z odpowiedzią,
że zaraz przyjdzie do kuchni.

4. Twoja córka sprzedaje lizaki przez swoją witrynę internetową.

5. Kilka razy dziennie gawędzisz z nieznajomym z południowej Afryki, ale w tym miesiącu nie rozmawiałeś jeszcze ze swoim sąsiadem zza ściany.

6. Twoja matka prosi Cię o wysłanie zdjęcia Twego nowo narodzonego dziecka w jotpegu, by móc z niego zrobić wygaszacz ekranu.

7. Wracając z pracy, zatrzymujesz samochód na podjeździe do swojego garażu i dzwonisz z komórki, by sprawdzić,
czy ktoś jest w domu.

8. Każda reklama w telewizji posiada adres WWW na dole ekranu.

9. Kupujesz komputer, a po sześciu miesiącach jest on przestarzały
i wart połowę ceny, za którą go kupiłeś.

10. Wyjście bez telefonu komórkowego, którego nie miałeś przez dotychczasowe 20-50 lat swojego życia, spowoduje panikę
i to, że po telefon wrócisz do domu.

11. Zapłacenie za coś żywą gotówką, zamiast karty kredytowej
czy debetowej, to przedsięwzięcie, które wymaga wcześniejszego zaplanowania.

12. Sprzątanie pokoju stołowego oznacza wyrzucenie torebek po fastfoodach z tylnego siedzenia samochodu.

13. Przyczyną braku kontaktu z bliskimi jest to, że nie posiadają oni adresu emailowego.

14. Jeśli masz na ścianie/lodówce poprzyczepianych mnóstwo kolorowych karteczek to znaczy, że jesteś człowiekiem zorganizowanym.

15. Większość dowcipów poznajesz po raz pierwszy przez Internet.

16. W domu zakładasz sobie drugą linię telefoniczną, by w ogóle móc rozmawiać przez telefon.

17. Wychodzisz z Internetu i masz paskudne uczucie, że właśnie rozstałeś się z ukochaną.

18. Wstajesz rano i wchodzisz do Internetu zanim jeszcze zdążysz wypić kawę.

19. Budzisz się o drugiej nad ranem, by pójść do łazienki,
a w powrotnej drodze do łóżka sprawdzasz jeszcze,
czy ktoś nie przysłał Ci emaila.

20. Gdy się uśmiechasz albo robisz inne miny przekrzywiasz
odruchowo głowę na bok [:-)].

- z netu

humor

Z przymrużeniem oka
My dzieci tamtych rodziców
Rozkład jazdy dla...
Dla kobiet poszukujących towarzysza życia
Absurdalne powiedzonka
List Rysia
Prawa Murphy'ego
Dekalog

Siedem cudów socjalizmu
Oto oblicze człowieka XXI
Babski poranek
Przepis na polskie danie
Angielskie Polaków rozmowy
Drogi mężu
Z pamiętnika czyściocha
Jak ja się czuję
Kocham swoją robotę
Miłość w oczach dzieci
Podwyżka
Jej skarga
Oznaki sukcesu
Analiza Kobiety
Facet w galarecie
Piwne przykazania
List matki do syna
Dlaczego mężczyźni nie powinni redagować kącika
Przysłowia polskie na wesoło
List desperatki
Moje Najsłodsze Ciasteczko!
Prawdziwa kobieta
Modlitwa wieczorna kobiety
Dlaczego zwolniłem...
Porwanie samolotu w...
Po czym poznać, ze nie jesteś juz studentem?
Przed ślubem
Myśli złote i pozłacane
Ostatnie słowa
Na frasunek

Horoskop Rybi
11 chorób
Pilne pytanie
Kodeks drogowy
Dlaczego kura...
Aby Sylwester był...
Apel mężczyzny do kobiet
Zagadka - Jaki to samochód?
Szef ma zawsze rację
Humor z zeszytów szkolnych
Śmieszne napisy
12 najlepszych wykrętów
Botanika na wesoło
Cykl ojcostwa
Grill
Jak czytać ogłoszenia
Pamiętnik słomianego...

Dowcipy różne cz. 2
Dowcipy różne cz. 1
Dowcipy małżeńskie
Dowcipy o mężczyznach
Dowcipy o Jasiu

 

 

 

 

 

 

Przepis na PIEROGI LENIWE

pierogi 

Leniwe pierogi to znakomita potrawa, ale musimy ją przygotować starannie, aby odkryła przed nami wszystkie swoje walory smakowe.

Wstajemy gdzieś koło południa, potem kawka, ewentualnie piwko. Kładziemy się, żeby poleżeć,
po upływie około pół godziny wstajemy, żeby się położyć.
 
Następnie lekkie śniadanko. Wszystko bez pośpiechu, bo się leniwe nie udadzą. Zapalamy papieroska, potem kawka. Zamyślamy się na jakieś 20 minut, idziemy przejrzeć się w lustrze - jest dobrze.

Wychodzimy na balkon zaczerpnąć powietrza, z pół godzinki przyglądamy się ulicy i przechodniom. Wracamy do mieszkania, przeglądamy czasopisma z ubiegłych tygodni.

Kładziemy się na momencik i wspominamy ostatnie wakacje.
Zaglądamy do kuchni i wkładamy brudne naczynia do zlewu, ale bez pośpiechu. Patrzymy na zegarek; jeżeli nie ma jeszcze szesnastej, powtarzamy dotychczasowe czynności.

W przeciwnym przypadku otwieramy lodówkę i wyciągamy
z zamrażalnika gotowe już leniwe pierogi, które kupilimy
w zeszłym tygodniu.
Zalewamy wodą i stawiamy na ogniu.

Nie ma obawy, żeby się nie uday !